KOSMETYCZKA

Liqpharm

Jeżeli chodzi o kosmetyki, to moim guru jest mama. Mam z nią tak dobrze, że nie dość, że doradzi, to jeszcze zawsze jak u niej jestem i wspomnę, że coś by mi się przydało i zastanawiam się co kupić, to leci do łazienki i przynosi mi jakiś specyfik. Wszystko ma i bez mrugnięcia okiem odda, jak to mama.

Właśnie tym sposobem trafiło do mnie serum, z którego jestem bardzo zadowolona. Narzekałam na to, że skóra już nie taka jędrna, że zmarszczki, że za chwilę 30tka i wypadałoby się za siebie wziąć, żeby choć trochę ten proces starzenia opóźnić. Voila! Naprawdę świetny produkt. Nakładam od kilku dni wieczorem i rano pod makijaż i zauważam znaczną poprawę (czasem na noc po wchłonięciu serum dodatkowo jeszcze wklepuję krem nawilżający, obecnie ten) Przede wszystkim nie widać już tak bardzo zmarszczek mimicznych koło ust, oczywiście nie znikną magicznym sposobem, ale są płytsze i już mi tak nie przeszkadzają. Ogólna kondycja skóry również na plus – jest napięta i zdrowsza, koloryt wyrównany, a naczynka na policzkach bledsze. Dziś odkryłam jeszcze, że pory na nosie są ściągnięte, dawno nic tak kompleksowo nie działało na moją cerę, a jest ona dość problematyczna. Cena, jak na takie działanie, wysokie stężenie substancji aktywnych i fakt, że to polski produkt, niewygórowana. Mamo dziękuję, następną buteleczkę kupię sama ;) W aptece.

IMG_2867

11 komentarzy

  • Karolina

    Ja od jakiegoś miesiąca stosuję prawie kompletny sposób oczyszczania cery wg Koreanek (temat ten bardzo popularny w ostatnim czasie). Najpierw oczyszczam podwójnie twarz z zanieczyszczeń: naturalnym olejkiem hydrofilowym (https://e-naturalne.pl/pl/p/Hydrofilowy-olejek-myjacy-do-cery-tradzikowej-migdal,-jojoba/352), domywam resztki makijażu płynem micelarnym, potem krem do mycia twarzy Nivea, następnie traktuję skórę kremem z drobinkami Ziaji (coś a’la peeling, tylko delikatniejszy), po czym pryskam wodą tonizującą też z Ziaji i na koniec kremuję twarz naturalnym kremem (https://e-naturalne.pl/pl/p/PLUM-krem-intensywna-regeneracja-skora-sucha%2C-atopowa%2C-wrazliwa%2C-dojrzala/755). Zauważyłam bardzo dużą poprawę stanu mojej skóry na twarzy, a mam ją dosyć kapryśną (wrażliwa, czasem pojawiają się niedoskonałości, większość kosmetyków sprawiała, że cała skóra mnie piekła, szczypała). Używane przeze mnie produkty nie kosztują majątku, a są skuteczne.
      • Karolina

        Tak myślałam, że to może tak trochę zabrzmieć, ale nie, to nie reklama, serio polecam :D Bo widzę efekty u siebie. Może komuś tez pomogę. Ja znalazłam te kosmetyki, bo jakaś inna dziewczyna je polecała na Instagramie.
        • Soie

          No właśnie miałam wątpliwość, dlatego opublikowałam, ale tylko jeden sklep podlinkowany i pomyślałam, że spece od reklamy już nie lecą po najmniejszej linii oporu ;) Sprawdzę, bo mam podobną cerę.
          • Karolina

            Ja teraz jestem w fazie testów (co się sprawdza, co nie piecze, co daje efekty) wszelkich kremów, maseczek i płynów. Te wyżej wymienione używam już od 2 m-cy i się sprawdzają, dlatego polecam. Ostatnio oszalałam też na punkcie maseczek i plastrów z L’biotici (była przecena na markę w hebe 40%, więc trochę tego nakupiłam) i musze powiedzieć, że jak na tak nieduże ceny, to efekty widoczne już po pierwszym użyciu. A nos po użyciu plastra macałam przez cały dzień, bo był taki fajny, mięciutki :D
  • ZyrafyDwie

    Używam,polecam wersję light.Już się zastanawiałam,czy to nie placebo…ale po dwóch tygodniach przerwy w stosowaniu (skończyło się,a nie w każdej aptece jest dostępne) widzę,że nie.Jutro pędzę do apteki po 3 buteleczkę!
    • Soie

      A widzisz :) Ja też czasem coś nakładam i wmawiam sobie efekt, żeby po kilku dniach stwierdzić, że nie ma co się oszukiwać, ale serum działa. Też następne sobie kupię light, bo to za ciężkie trochę i mi czoło zapycha.
  • Marta

    Skończyłam drugie opakowanie wersji light (mam mieszaną cerę) i kupię kolejne. Potwierdzam, to bardzo dobry produkt w dobrej cenie i polski :) Jest też bardzo wydajny.
    Jedyne co mnie bardzo wkurza to świecę się po nim jeszcze bardziej niż bez niego ;) Namówiłam dwie koleżanki, są bardzo zadowolone ale mówią że też obserwują świecenie a nie mają mieszanych cer jak ja. Ale widząc jak ładnie buzia wygląda po tym serum na bank kupię kolejne.
    Na noc stosuję to z vit E (15%) ale ono jest dla mnie zbyt ciężkie. Niespodzianki, rano worki pod oczami i opadająca powieka ;) Myślę że cera sucha będzie zdecydowanie bardziej zadowolona.
    Szkoda, że serum jest tylko w niektórych aptekach (znalazłam w trzeciej, nawet w tej którą podaje ich strona nie było dostępne).
    Serum odkryłam dzięki Kosmostolog, btw fajny blog.
    Buziaki ! :D
    • Soie

      Ja i tak przez neta, bo u mnie na wsi nie ma ;) Mi się akurat wszystko ładnie zgrywa, bo podkład mnie lekko wysusza, a jak mam z serum pod spodem, to się robi fajny glow i buzia wygląda dość naturalnie mimo mejkapu. Pewnie mama też tam wyczytała, ja robiłam przeszpiegi dopiero po użyciu i faktycznie bardzo rzeczowy, z mnóstwem informacji. :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.