Domowe kosmetyki / ulepszone serum z witaminą C

Meldować kto się skusił na kwas mlekowy i czy efekty były tak dobre jak u mnie? Nie używam już tego toniku, bo nie potrzebuję złuszczania, zamiast niego sięgam po hydrolat z czystka (świetny!) albo preparat od Norel Dr.Wilsz

Wróciłam za to do serum z witaminą C, które oczyszczona skóra chłonie jak gąbka i teraz bez zakłopotania mogę pokazać się bez makijażu, który i tak już bardzo ograniczyłam. Wykombinowałam lepszą wersję podstawowego przepisu, ale i tak będzie tańszy niż sklepowy odpowiednik i co najważniejsze, dokładnie wiecie, co się w nim znajduje. Możecie wybrać inny hydrolat/ekstrakt w zależności od potrzeb i sprawdzić jakie składniki są dla was najlepsze. Dla mnie to idealne rozwiązanie, wypracowałam sobie optimum, bez żadnych zbędnych dodatków i chemii. W przeciwieństwie do kwasów można go używać przez cały rok, po kąpielach słonecznych szczególnie.

Przygotowuję je w 10ml butelce z ciemnego szkła i przechowuje w lodówce. To ważne, żeby korzystać ze świeżego mazidła i mieć pewność, że witamina się nie utleniła. Obecnie nie używam już nawet kremu na noc, wystarczy mi oczyszczenie twarzy, na to tonik plus serum, ewentualnie co kilka dni olejek z kwasem hialuronowym. Rezygnację z namiaru kosmetyków wieczorem poleca też Bożena Społowicz, skin choach, aby skóra mogła sama się zregenerować. Przez pierwsze dni używania witaminy C pachniałam rano jak po solarium, więc się nie zdziwcie, ale wywnioskowałam, że dobrze się dzieje, bo znikają przebarwienia i cera jest ujednolicona.

Potrzebujemy:

Umieszczamy wszystko w butelce, zakręcamy i wstrząsamy do połączenia składników.

Podlinkowałam wszystko do sklepu, w którym robię zaopatrzenie – duży wybór i świetne opakowania, ale nie zawsze wszystko jest dostępne, więc możecie poszukać w innych miejscach.

Na zdrowie i pochwalcie się rezultatami :)