Mango sale

Ruszają wyprzedaże, zwariować można :p Najbardziej cieszy mnie ta w Mango, chociaż dopiero co kupiłam tę białą bluzkę ze zdjęcia w normalnej cenie, a po kilku dniach jest dostępna za połowę. Sic. Jednak nie żałuję, bo jest bardzo fajna, tyle że należy zapamiętać, że złamana biel to typowe ecru, bardziej w stronę żółci niż czystej bieli. Miałam ją założyć na wesele, ale bardziej pasuje do zamszowej spódnicy niż eleganckich spodni, więc zostaje na co dzień. Kolekcję premium mogłabym przyjąć w całości, zawsze jakość jest super, ale póki co ograniczyłam się do sukienki i szerokich portek. Skórzany pasek z okrągłą klamrą wpadł mi w oko już dawno, ale teraz cena jest na tyle atrakcyjna, że można na nią przystać, bo może okazać się, że tylko sezonowy hit. Będę polować jeszcze na lnianą spódnicę i bluzkę z frędzlami, mam nadzieję, że mi nie wykupicie ;)

Bez nazwy-2