IDEALNY DOM

Lysimachia Vulgaris

Wiosna za oknem, wiosna w domu, wiosna w sercu. Nie mogę sobie nigdy odmówić świeżych kwiatów w wazonie. Choć zaraz więdną, to przyjemniej wypić kawę, przy stole na którym stoją tulipany. Pastelowo się u mnie zrobiło, jednak jadalni cały czas strzeże Pepinowy żuk, więc nie ma obaw, że będzie za słodko. Lubię stare przedmioty, więc sporadycznie zaglądam do sklepu z używanymi meblami, tym razem większych rzeczy nie potrzebowałam, za to zaopatrzyłam się w ceramikę, którą możecie zobaczyć na zdjęciu. Nawilżaczy do powietrza w tej formie raczej się już nie stosuje, ale grzejnik od razu stał się ładniejszy z Tojeścią na froncie.

Książka nie leży na półce tylko dlatego, że pasuje kolorystycznie – to fajny wstęp do dalszych poszukiwań, polecam również blog autorki. Chociaż od dawna jestem zaprogramowana na slow life, nic nie muszę, wszystko mogę, to inny punkt widzenia zawsze nieco odświeża myśli. A w codziennym biegu warto się zatrzymać i pomyśleć, co nie dla każdego jest takie oczywiste.

IMG_5385 IMG_5389 IMG_5378 IMG_5392 IMG_5402

bieżnik,kubek – Westwing / grafika – Pepino 

7 komentarzy

  • viosna

    Ja jakoś nie jestem fanką ciętych kwiatów, ich krótki żywot nastraja mnie raczej pesymistycznie.
    A książka świetna, od jakiegoś czasu prostota życia (bo chyba jednak nie sam minimalizm) jest mi bardzo bliska. I już się cieszę na kolejną!
    • soie

      No właśnie mnie też nie, więc kupuję sporadycznie. Optymalizacja tak bym to nazwała, bo mnie też radykalne ograniczanie nie interesuje i zarówno książka jak i blog idą bardziej w tę stronę niż w liczenie posiadanych rzeczy.
  • Marta

    Ładne wazony, lubię takie proste formy. Kiedyś w moim domu królował kolor beżowy, wszelkie brązy i kolory pustyni ;) Po remoncie mam dużo białego i szarości. I uwielbiam tak. Wiem już, że jak trzeba będzie odświeżyć pokoje to znów wchodzę w tą kolorystykę. Dobrze się w niej czujemy i jest tak jasno i jakoś tak elegancko że tak powiem. Niestety są pewne rzeczy, które ciężko zmienić jak podłoga, stół z krzesłami czy meble w kuchni. Że też człowiek 10 lat temu nie był taki mądry :P
    Ja bardzo lubię kwiaty zarówno cięte jak i doniczkowe. Tylko, że raczej sama muszę je kupować ;)
    • Soie

      Ja też, jak większość kobiet ;) U mnie też jeszcze wiele rzeczy do wymiany, w tym kuchnia, bo dwa inne światy z jadalną. Jeszcze jakiś czas temu była moda na kolory ziemi, więc większość mieszkań w beżach, tak jak teraz przemalowuje się na biało. Powolutku, ważne wiedzieć, do czego się dąży; oby tylko nam się za jakiś czas nie odwidziało :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.