Furry up

Grudzień! Dzień dobry, teraz to już z górki :)

Mieszkanie systematycznie zasilają różne dodatki, dzisiaj na tapecie poduszki. Futra lubię w każdej postaci, i na sobie i we wnętrzu, więc włochate poduchy były oczywistym wyborem. Jakiś czas temu kupiłam szare, a jak tylko na stronie pojawiły się takie w cukierkowym kolorze, poleciałam do sklepu sprawdzić. W rzeczywistości odcień jest sto razy lepszy – jaśniejszy, przybrudzony, w chłodnej tonacji. W pokoju od razu zrobiło się cieplej.

Teraz jestem przekonana, że salon na pewno utrzymam w takiej tonacji – biel, szarość, róż i ciemna zieleń, a do tego kropla złota. Jeszcze tylko kilka rzeczy i będzie idealnie ;)

IMG_4363

IMG_436410809836_687389408047266_305799597_n

IMG_4358

poduszki, filcowy kosz – home&you / pufy, koc westwing  (zamówiłam sobie dzisiaj piękne widelce do ciasta, przez nich zbankrutuję :P) / świecznik, doniczka – graciak


Z nowości: na górze pojawiła się zakładka sklep – znajduję w sh mnóstwo pięknych i dobrych gatunkowo rzeczy, ale aż tyle nie potrzebuję, więc pomyślałam, że będę tam wstawiać skarby, które będziecie mogli kupić za rozsądne pieniądze. Dobry pomysł ;) ? O wszystkim będę informować na facebooku!