<p style="text-align: justify;">Dodałam nową kategorię na blogu - dziecko. Nie zamierzam zasypywać Was poradami na temat rodzicielstwa, bo sama bywam fatalnym rodzicem. Jednak to ważny dla mnie temat i szukam wielu informacji w necie, więc może i moja opinia pomoże komuś w wyborze. Skupię się głównie na zakupach, kwestię wychowania zostawiam Wam :)</p> <p style="text-align: justify;">Co sezon trzeba wymieniać dziecięcą garderobę, dlatego nie kupuję ubrań z górnej półki i z reguły wybieram sieciówki. Jednak i tu sprawdzam metki, bo nie chcę aby mój syn pocił się w akrylowym sweterku. Stawiam na proste formy i neutralne kolory, żeby wszystkie elementy można było dowolnie ze sobą miksować. Zdarzało się, że coś z zupełnie innej bajki przeleżało w szufladzie, aż przestało mieć dobry rozmiar i staram się nie wydawać pieniędzy bez sensu.</p> <p style="text-align: justify;">Tyle tytułem wstępu, dziś będzie o butach. Na butach nie można oszczędzać, h&m odpada, jeżeli chodzi o dziecięce stópki - kilka razy się skusiłam, ale tanie buty nie są ani wytrzymałe ani wygodne. Do tej pory w sezonie wiosenno-letnim kupowaliśmy sportowe modele, a do nich wkładki (<strong><em><a href="https://ad.zanox.com/ppc/?37554520C1975065381&ulp=[[http://slippersfamily.com/wkladki-profilaktyczne]]" target="_blank">tutaj</a></em></strong>). Działo się tak, ponieważ tylko tu pasowało nam wzornictwo i pasowały do dresów ;) Nie znalazłam jednak marki, która spełniałaby wszystkie wymagania, a do tego wszystkie mają syntetyczną tkaninę w środku i utrudniają przepływ powietrza. Ne zimę mieliśmy <strong><em><a href="https://ad.zanox.com/ppc/?37463135C1511856132&ulp=[[http://www.butsklep.pl/buty-emu-australia-wallaby-lo-black-k10102-47812-p]]" target="_blank">Emu</a></em></strong> - fajne, ale zamsz w ciągu 2 mcy strasznie się zniszczył - dobrze, że czarne i można używać koloryzującego renowatora. Jedyną sprawdzoną opcją są <strong><em><a href="https://ad.zanox.com/ppc/?37500653C60704841&ulp=[[www.zalando.pl%2Fdzieci%2Fcrocs%2F%3Fsc%3Dfalse%26_q%3Dcrocs%26qf%3D1]]" target="_blank">Crocsy</a> </em></strong>- Antek nosi i klapki i kalosze, jednak to specyficzny rodzaj obuwia. Kilka dni temu zaczęłam poszukiwania czegoś w całości wykonanego ze skóry, a do tego ładnego - bez "ozdobnych" szwów czy źle dopasowanych kolorów i jedyne co znalazłam to buty<strong><em> <a href="http://www.mrugala.pl/" target="_blank">Mrugała</a></em></strong>.</p> <p style="text-align: justify;">Nie jest to wpis reklamowy, może którejś z Was ułatwi podjęcie decyzji i nie spędzicie kilku godzin na przeczesywaniu neta. To rodzinna firma produkująca w Polsce z wysokiej jakości surowców. Zarówno wierzch jak i cały środek buta wykonany jest z miękkiej skóry. Dzisiaj przyszły i są naprawdę super, mam nadzieję, że w użytkowaniu sprawdzą się równie dobrze. Jedyne z czym miałam problem to rozmiar, wg instrukcji powinnam zamówić jeszcze większe, a i tak te są ze sporym zapasem - zatem jeżeli mają być na już to polecam kierowanie się dotychczasowym rozmiarem kupowanych butów. Zostają, bo dziecko zaakceptowało, poskakało i mimo luzu jest okej. Mam też nadzieję, że jeszcze trochę i będzie się można przerzucić na lżejszy fason, a te nie będą też za małe na jesień.</p> <p style="text-align: justify;">Jeżeli macie jakieś inne sprawdzone źródła, to koniecznie dajcie znać w komentarzach!</p> <img class="alignnone size-full wp-image-4425" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2016/04/IMG_1045.jpg" alt="IMG_1045" width="800" height="533" /> <img class="alignnone size-full wp-image-4426" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2016/04/IMG_1051.jpg" alt="IMG_1051" width="800" height="491" /> <img class="alignnone size-full wp-image-4427" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2016/04/IMG_1046.jpg" alt="IMG_1046" width="800" height="533" />  

Dodałam nową kategorię na blogu – dziecko. Nie zamierzam zasypywać Was poradami na temat rodzicielstwa, bo sama bywam fatalnym rodzicem. Jednak to ważny dla mnie temat i szukam wielu informacji w necie, więc może i moja opinia pomoże komuś w wyborze. Skupię się głównie na zakupach, kwestię wychowania zostawiam Wam 🙂

Co sezon trzeba wymieniać dziecięcą garderobę, dlatego nie kupuję ubrań z górnej półki i z reguły wybieram sieciówki. Jednak i tu sprawdzam metki, bo nie chcę aby mój syn pocił się w akrylowym sweterku. Stawiam na proste formy i neutralne kolory, żeby wszystkie elementy można było dowolnie ze sobą miksować. Zdarzało się, że coś z zupełnie innej bajki przeleżało w szufladzie, aż przestało mieć dobry rozmiar i staram się nie wydawać pieniędzy bez sensu.

Tyle tytułem wstępu, dziś będzie o butach. Na butach nie można oszczędzać, h&m odpada, jeżeli chodzi o dziecięce stópki – kilka razy się skusiłam, ale tanie buty nie są ani wytrzymałe ani wygodne. Do tej pory w sezonie wiosenno-letnim kupowaliśmy sportowe modele, a do nich wkładki (tutaj). Działo się tak, ponieważ tylko tu pasowało nam wzornictwo i pasowały do dresów 😉 Nie znalazłam jednak marki, która spełniałaby wszystkie wymagania, a do tego wszystkie mają syntetyczną tkaninę w środku i utrudniają przepływ powietrza. Ne zimę mieliśmy Emu – fajne, ale zamsz w ciągu 2 mcy strasznie się zniszczył – dobrze, że czarne i można używać koloryzującego renowatora. Jedyną sprawdzoną opcją są Crocsy – Antek nosi i klapki i kalosze, jednak to specyficzny rodzaj obuwia. Kilka dni temu zaczęłam poszukiwania czegoś w całości wykonanego ze skóry, a do tego ładnego – bez „ozdobnych” szwów czy źle dopasowanych kolorów i jedyne co znalazłam to buty Mrugała.

Nie jest to wpis reklamowy, może którejś z Was ułatwi podjęcie decyzji i nie spędzicie kilku godzin na przeczesywaniu neta. To rodzinna firma produkująca w Polsce z wysokiej jakości surowców. Zarówno wierzch jak i cały środek buta wykonany jest z miękkiej skóry. Dzisiaj przyszły i są naprawdę super, mam nadzieję, że w użytkowaniu sprawdzą się równie dobrze. Jedyne z czym miałam problem to rozmiar, wg instrukcji powinnam zamówić jeszcze większe, a i tak te są ze sporym zapasem – zatem jeżeli mają być na już to polecam kierowanie się dotychczasowym rozmiarem kupowanych butów. Zostają, bo dziecko zaakceptowało, poskakało i mimo luzu jest okej.  Mam też nadzieję, że jeszcze trochę i będzie się można przerzucić na lżejszy fason, a te nie będą też za małe na jesień.

Jeżeli macie jakieś inne sprawdzone źródła, to koniecznie dajcie znać w komentarzach!

IMG_1045 IMG_1051 IMG_1046