DIY / srebro

Siedzieliśmy wczoraj z Tolem w domu, bo się rozchorował. Przedszkole, wiadomo. Na dodatek jak na złość zabrali prąd, więc zakres czynności mocno się ograniczył, za to poszerzyły się horyzonty.

Oglądałam ostatnio kątem oka program o tym jak ludzie przerabiają sobie stare przyczepy na domki letniskowe. Wyposażenie najczęściej również nie było prosto z salonu meblowego, tylko kombinowano i dostosowywano znaleziska sprzed wielu lat. No i ogólnie przekaz był taki, że mamy takie czasy, że za dużo się wyrzuca i za dużo kupuje, zamiast włożyć trochę pracy, aby naprawić/zmienić to co się ma.

Przypomniałam sobie o buteleczce Srebrolu, którą kupiłam na zapas podczas innych zakupów, bodajże w tesco. Jest to lakier, którym można pomalować m.in. drewno i nadać mu metaliczny kolor. Stojak na ręcznik i kubki miałam wynieść do śmietnika, bo trochę się zniszczyły i  ani kolor ani forma już mi nie odpowiadała. Planowałam zaopatrzyć się w coś innego, ale w nadmiarze wolnego czasu, pomyślałam, że nie zaszkodzi spróbować jakoś im jeszcze dopomóc.

IMG_2946 IMG_2961

Efekt finalny jednak na tyle mi się podoba, że nie mam już potrzeby wydawania pieniędzy na te elementy. Korzystając z okazji w buteleczce zanurzyłam jeszcze końcówki białych świec. Proste, a rzeczy mają zupełnie inny charakter. Lakier można kupić również w wersji złotej, gdyby ktoś miał ochotę.

IMG_2949 SREBRO IMG_2959