DIY,  INSPIRACJE

Prezent ślubny / DIY

Kontynuując wątek ślubny wracam z prezentem. Mam nadzieję, że Para Młoda nie obrazi się, że zdradzam tajemnice, ale chciałam, żeby było to coś milszego niż koperta z gotową kartką, bo bardzo ich lubię :* Przeszukałam internet i jedyne na co trafiłam, to pudełka z przegródkami, a tam herbatka na zimne wieczory, smoczek na przyszłość itd. Sama idea bardzo fajna, ale dla mnie trochę tandetna, więc dopasowałam ją do siebie i do kartonika włożyłam życzenia dla nowożeńców. Każdy oczywiście może dowolnie je spersonalizować, ale biorąc pod uwagę, że przy każdej takiej okazji wręczamy pieniądze (i słusznie!), to mam nadzieję, że komuś z Was mój pomysł pomoże ładnie je zapakować :)

IMG_7304 IMG_7297 IMG_7292

23 komentarze

  • eveline

    wow, przepiękny pomysł i wykonanie, mam nadzieję, że moja koleżanka, na której wesele wybieram się w sierpniu nie czyta Twojego bloga żeby jej nie zepsuć niespodzianki (chodzi oczywiście o inspirację, nie totalną zżynę :))
    • Soie

      No ja mam nadzieję, że czyta :p ale nawet jakby, w co wątpię, to i tak na pewno się ucieszy, tym bardziej, że dobrze ją znasz i wiesz o czym marzy :)
  • Ann

    Ohh! Jak mi przykro że dopiero dziś pojawił się ten post, raptem tydzień temu byłam na weselu dwójki przeuroczych ludzi ♥ i aż żal mi serce ściskał że mogłam podarować im tylko wino i białą kopertę.. Niesamowity pomysł ♥ na pewno przy ślubie kolejnej bliskiej osoby pozwolę sobie na inspirację ;) Gratuluję kreatywności i trzymam mocno kciuki za dalszy rozwój bloga, bardzo rzadko komentuje ale często odwiedzam! :)
    • Soie

      Bardzo dziękuję! W przeddzień ślubu mi wpadło do głowy, bo jakoś mi ta smutna koperta nie pasowała, ale było za późno, żeby coś gotowego zamawiać. Jak ktoś ma więcej czasu wykombinuje jeszcze fajniejszą wersję :)
  • Sekretarka Bożeny

    Ależ rewelacja! :)) Doskonały pomysł, Bożena się obawia, że będzie odgapiać od Ciebie :) Ale solennie przysięga, że będzie podawać źródło inspiracji :)
    P.S. Bożena przeprasza, ale zboczenie zawodowe kazało dojrzeć, że data się troszkę sypła. Ale prawie nie widać ;) Czcionka bardzo fajna. :)
    • Soie

      Haha, zawsze powtarzam, że słabo u mnie z cyferkami :D Tyle razy miałam przed oczami, a zauważyłam dopiero jak napisałaś. Udajmy, że to tak ma być, w skrócie.
    • Soie

      Pudełko miałam w domu, ale nie mam pojęcia skąd się u mnie znalazło. Pewnie w jakimś lepszym papierniczym można coś takiego dostać. A kwiaty wsunięte tylko za sznurek.
  • Marta

    :) świetny, oryginalny pomysł. A samo pudełko gdzie można kupić? Wczoraj dostaliśmy zaproszenie na ślub na Mazury ;)

    Moja koleżanka robi piękne kartki na różne okazje. Na początku tylko dla znajomych, teraz znajomi polecają swoim znajomym itd. Wszyscy zachwyceni :)
    Zawsze podaje Jej imię, datę i o czym dana osoba marzy / czym się interesuje. Kartka zawsze jest inna, super pamiątka.

    • Soie

      No to jedźcie i bawcie się dobrze :) Pudełko już miałam, więc nie wiem gdzie dokładnie szukać czegoś takiego. No ale jak masz opcję na taką fajną kartkę to po co Ci pudło ;)
  • viosna

    Ja pokusiłam się o kufer skarbów, też trochę inspirowany wspomnianymi przez Ciebie pudełkami. Z tym, że pokusiłam się o całkowitą personalizację, dedykowane koszulki, fotoksiążka ze wspólnymi zdjęciami itd. Wymagało to sporo zachodu, ale widać było, że prezent się spodobał.
  • Aga

    Pomysł rewelacyjny, wykorzystam w sierpniu ;) Co do pudełka znalazłam na allegro pod hasłem: „eko pudełko”. Pozdrawiam :)
  • Natalia

    Piękne! A ja mam pytanie z innej beczki: wiem, że to kwestia indywidualna, ale ile daje się pieniędzy na ślub? Idę na wesele do mojej bliskiej przyjaciółki i zupełnie nie wiem ile należy dać. Jesteśmy osobami młodymi, ja zaczęłam swoją pierwszą pracę, ona nie pracuje, ale pochodzi z zamożnego domu. Nie chcę dać ,,ponad stan”, ale jednak to moja przyjaciółka….
    • Soie

      Hym, nie jestem aż tak biegła w weselnych obyczajach, ale podobno jest tak, że tyle co za „talerzyk”. Musiałabyś zerknąć jakie są ceny u Was, bo to pewni też zależy od miasta. Generalnie to fatalny zwyczaj i wiele osób ma zamiast radości z wesela problem, bo i dać i wyglądać trzeba, ale tego nie przeskoczymy. My dajemy zawsze 5 stówek i wydaje mi się, że to optimum za parę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.