ZAKUPY

Final sale / Zalando

Ostatnio trafiam na tyle świetnych okazji, że aż się boję otwierać przeglądarkę, żeby nie ulec kolejnej pokusie. Jednak -70% plus dodatkowe -15%, to prawie jak za darmo co nie? Lubię Zalando, bo jako duża platforma może sobie pozwolić na solidne obniżki i teraz jest idealny moment, żeby uzupełnić swoją garderobę za niewielkie pieniądze i wcale nie oznacza to rezygnacji z jakości. Wyłapałam dla Was trochę fajnych rzeczy, może zrobicie sobie przyjemność na weekend.

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6

1 / 2 /

1 / 2 / 3

Pamiętajcie, że robiąc zakupy za min.250zł ich wartość obniży się o 15% po dopisaniu kodu: LASTMINUTE15

Spoko, nie dziękujcie ;)

P.S Buty ze zdjęcia na stronie głównej są tutaj 

Bohemia design

Klimat paryskiej bohemy plasuje się bardzo wysoko na liście moich ulubieńców. Widać to w mieszkaniu i w stylizacjach, bo eklektyzm oparty na prostocie i naturalności jest tym, co lubię najbardziej. Tą ścieżką będę podążać zarówno tu na blogu, ale też w sklepie, gdzie chciałabym postawić na spójność i mniej się rozmieniać. Sezonu wiosenno-letniego nie wyobrażam sobie już bez koszyka, który zastępuje torebkę i nadaje luzu każdemu zestawowi, zatem rozpoczęłam poszukiwania – aby był i ładny i solidny i nie bardzo drogi. Wiklinę znajdziecie u polskich rękodzielników (klik), ale trawy morskiej trzeba poszukać dalej i tak trafiłam do Bohemii, gdzie jest całe mnóstwo piękności. Zastanawiam się czy nie podjąć z nimi współpracy, ale zanim złożę solidne zamówienie, chciałam zapytać Was, jesteście zainteresowane? Koszami, babuszami, biżuterią? Poszperajcie i dajcie znać co Wam się podoba :)

OOTD / klasyka z wyprzedaży

Wyprzedaże trwają w najlepsze, a to idealny moment, aby uzupełnić zapasy na kolejną zimę, kupić coś, na co normalnie nas nie stać, albo upolować najlepsze kąski na wiosnę. Szarugi i chłodu mam już dość, więc skusiłam się tylko na kurtkę (klik) – obniżka jest bardzo korzystna, a model ponadczasowy, więc jeśli tylko jakość na żywo nie rozczaruje, to będzie strzał w dziesiątkę. Myślę powoli o wiosennej garderobie, większych braków nie mam, tylko kilka zachcianek, ale trzeba sobie jakoś uprzyjemnić ten depresyjny okres.

Celuję w czerń i biel, bo wiem, że rzeczy w tych szalonych barwach wybieram najczęściej i nie będą leżały na dnie szafy. Wybrałam aksamitne baleriny inspirowane modelem The Row, natomiast tańsze o jakieś 3 tysiące złotych – jestem mistrzem oszczędzania :D Będę je nosić do koszuli i prostych spodni. Do tego kocie okulary plus puchata torebka (set ze strony produktu też bardzo przyjemny) i mamy klasyczny, ale oryginalny zestaw na każdą okazję. Całość to koszt ok.300zł , a wygląda jakby luksusowo prawda? ;)

spodnie / koszula / okulary / torba / buty 

Westwing Home & Living