OUTFITS

Mój styl / spice girl

Och jak to wspaniale cofnąć się do czasów młodości, gdy do mikrofonu z dezodorantu śpiewało się tel mi łocz ju łont i marzyło o butach Buffalo. Człowiek miał wtedy takie proste potrzeby.

Okazuje się, że nie tylko Spajsetki wracają do gry, ale i buty, które były wypromowały znowu są na topie. Najpierw ohydki od Balenciagi, teraz platformy, a że ja lubię taki precjoza, to skusiłam się na hybrydę i mam na stopach nieco zapomniany już model Skechers. No i ćwiczę! Chodzę i ćwiczę, wyobrażacie sobie. Podeszwa jest tak skonstruowana, że uruchamia mięśnie i faktycznie jak dłużej w nich przemieszczam, to wieczorem czuję łydki. Magia.

Przy okazji prezentuję Wam moją nową meblościankę. Była zwykłym kompletem mebli, które komuś wadziły i pozbywał się ich za bezcen na olx. Instynkt łowcy i bujna wyobraźnia zadziałały i mam teraz taką jadalnię, która mnie w pełni satysfakcjonuje. Obiecałam na instagramie, że poświecę jej osobny wpis, więc zakasam rękawy i będę Was inspirować do domowych rewolucji.

sukienka – vintage / buty – skechers / spinka – h&m

Mój styl / Sorel Kinetic

Z marką Sorel miałam przyjemność spotkać się już w ubiegłym roku, co dało mi pewność, że to jedne z najlepszych butów na sezon jesienno-zimowy. W nowej kolekcji pojawiło się dużo ciekawych wzorów, w tym nawet klasyczne sztyblety, ale jako zwolenniczka nietypowych rozwiązań wybrałam „sneakersy” z linii Kinetic.

Połączenie tekstylnej cholewki z kosmiczną podeszwą w kontrastowym kolorze zwraca na siebie uwagę, ale dzięki monochromatycznej palecie pasuje w zasadzie do każdej codziennej stylizacji. 

Dziewczęce detale 

Ostatnio moim ulubionym strojem są jeansy i bluza z ramoneską, ale żeby przełamać odrobinę charakter tego zestawu zawiązałam na włosach apaszkę w groszki. Drobna rzecz, a dużo zmienia. 

Biegnij mała, biegnij

Lekkość i dopasowanie do stopy sprawia, że można zapomnieć, że cokolwiek ma się na nogach. To ważne, pamiętacie ile razy obtarta pięta popsuła Wam dzień?

buty – Sorel Kinetic / ramoneska – Mango / bluza – NA-KD / apaszka – Medicine 


Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.

Jan Paweł II

 

OOTD / strefa komfortu

Jest zimno. Trochę śmiesznie z koszulki przeskoczyć od razu na puchówkę, ale jeszcze bardziej śmiesznie przez głupotę nabawić się zapalenia płuc. Wyciągnęłam więc z szafy Emu, zaraz zrobię przegląd szalików i rozglądam się za uniwersalną kurtką, którą można się opatulić z zamkniętymi oczami. Nie może być ani zbyt sportowa, ani zbyt elegancka. Za pupę, żeby nie wiało po plecach. Z kapturem, wygodna w użytkowaniu – obłażąca wełna odpada, w miarę zgrabna i czarna. Nic prostszego, prawda ;) Na razie na prowadzenie wysunęła się propozycja od szwedzkiej sieciówki, nie jestem tylko przekonana do tak gęstego pikowania – nie potrafię pozbyć się skojarzenia z okryciami wierzchnimi, które co jakiś czas pojawiają się w marketach. Może jesteście już po zakupach i możecie coś polecić?

kurtka / buty / sweter / spodnie

Westwing Home & Living