MÓJ STYL

Altercore

Najchętniej zdjęłabym już to zdechłe futro, ale mimo, że wygląda na wiosnę, to zimno. A kysz! Za miesiąc urodziny, starość nie radość, wypiłam w sobotę 3 browary, a rano samopoczucie jak po butelce wódki, na twarzy też od razu widać nieszczęście. Nie ma lekko, to znak, że należy przygotować ciało na wzmożoną aktywność podczas cieplejszych dni. Udało mi się wygospodarować trochę wolnego pod koniec tygodnia i mam zamiar przetestować dietę dr.Dąbrowskiej, którą mi polecano, mimo że bez kawy i czekolady będzie pewnie ciężko.

Zanim na dobre rozgoszczę się w stylówkach z lat 70tych, cofnęłam się do podstawówki – kurtka z jasnego denimu plus trampki na obcasie, które nosiłam jako dziewczynka. Tylko okrycie wierzchnie zwiastuje nowe, w innych połączeniach bez problemu stanie się bardziej retro.

IMG_57821
IMG_5786 IMG_5796 IMG_5794

buty – Altercore – bardzo polecam! obcas jest dość wysoki, a tak super wyprofilowane, że na stopach jak zwykłe trampki :) / reszta z lumpka

Camel&Cashmere

Czeeeść! Mimo regularnych wpisów, dość rzadko tu bywam ciałem, pora to zmienić. Pogoda sprzyja, przygotowana jestem na wiosnę jak nigdy i mam tyle świadomie wybranych nowości do pokazania, że już nie mogę się doczekać na popołudniowe spacery. Oby tylko chłopcy byli zdrowi, bo najpierw mały na tygodniowym zwolnieniu, potem duży, a mamy nie chorują, wiadomo ;) Na zdjęciach mój nowy kaszmirowy szaliczek. Cieszę się, że jest dość wąski, bo będę mogła go jeszcze trochę ponosić, zamiast czekać na kolejną zimę, by się opatulać.

Życzę Wam pięknego weekendu, oby słonko nie zawiodło!

IMG_5750 IMG_5768IMG_5755
IMG_57651 IMG_57701

płaszcz – sh, spodnie – topshop (baaardzo stare), golf, skórzany pasek – mango, szalik – westwing, buty – adidas stan smith

Khaki

O ile przyjemniejsze są zakupy, jak wie się, czego się szuka. Bardzo rzadko wybieram się do galerii handlowej w celach rozrywkowych, pracuję tam, więc niejako nie mam wyboru. Nie lubię jednak włóczyć się bez celu po sklepach, oglądać, gdy nie mam zamiaru nic kupić, albo co najgorsza narzekać. Mnóstwo ludzi przychodzi i psioczy, a że za drogo, a że wszystko brzydkie, a że jak byłam zagranico to było lepsze i tańsze. Rety, nie podoba się, nie kupuj, idź do domu, obejrzyj film, przeczytaj książkę.

Internet to cudowne narzędzie, bo wcześniej można zrobić rozeznanie, zobaczyć, w którym sklepie sa rzeczy, które nas interesują, a potem tylko dotknąć i przymierzyć. W ten sposób udało mi się kupić szerokie spodnie za kolano, które coś czuję, że będą moimi ulubionymi tej wiosny. W poprzednim wpisie były buty, które chciałabym na cieplejsze dni – Conversy tego samego dnia trafiły do mojego sklepu, a dzień później w Sizeerze trafilam na Stan Smithy za cenę niemal połowę niższą niż we wszystkich kanałach sprzedaży – wspominałam kiedyś, że dziecięce obuwie jest często tańsze :D Super. Naprawdę warto robić szeczegółówe listy, nawet jeżeli nie mamy zamiaru wszystkiego od razu kupić, to systematycznie trafiają się okazję i wtedy za niższą cenę wykreślam kolejne pozycje. Zrobiłam też zamówienie w Mango – dwa dzianinowe golfy i czarne cygaretki zazawrotną sumę 85zł – jeszcze chwila i ceny wrócą do regularnych i za tę kwotę nie będzie można nabyć nawet jednej rzeczy. Nie że namawiam do wydawania pieniędzy, ale myślcie, zapisujcie, korzystajcie, żeby póżniej nie marudzić ;)

Przy okazji przedstawiam Wam nasz balkon, po reanimacji będzie z niego całkiem przyjemne miejsce do zdjęć.

 IMG_5623 IMG_5620 IMG_5640 IMG_5642 IMG_5654

sweter – zara% / spodnie – gina tricot / buty – adidas stan smith ( sizeer za 199,99!)


 

Westwing Home & Living