ŁADNE KWIATKI

Inspiracja / RECTO SS17

Kolejna świetna marka, którą poznałam dzięki rosyjskiej edycji Vogue – jeżeli jeszcze nie zaglądacie, to serdecznie polecam. Choć języka nie znam w ogóle, ale nie oszukujmy się, że o słowa w modzie chodzi. Chodzi o obraz. A tu obraz jest piękny, prosty i wymowny, co dla mnie jest najlepszą inspiracją.


Podrzućcie linki, jeżeli coś Wam ostatnio wpadło w oko, bo ciągle klikam na te same strony, a może mnie coś omija ;)

więcej na stronie marki – zachęcam do zapoznania się także z poprzednimi kolekcjami, bo naprawdę można wyłapać wiele ciekawych połączeń – lekkich i niewymuszonych. Uwielbiam.

Inspiracja / CÉLINE jesień 2017

Ładną jesień mamy tego lata. Chyba trzeba się przyzwyczaić, że pogoda płata nam figle, a pory roku totalnie się pomieszały. Nie będzie zatem faux pas umieszczenie tu na początku lipca zabudowanych sylwetek. Céline kocha każdy, kto choć trochę interesuje się modą i od lat należę do wyznawczyń tego domu mody. Nie są to często łatwe fasony ani połączenia, ale od kilku dni mam otwarte w zakładce zdjęcia z propozycjami na chłodniejsze dni i za każdym razem znajduję w nich nowe/inne inspiracje w zależności od tego czego potrzebuję i co chcę z nich wyczytać. Cały czas poszukuję torebki z pierwszego zdjęcia, gdzieś widziałam taką na długim pasku i od tamtego czasu nie chce wyjść mi z głowy. A Wy po tym wpisie przejrzałyście babciowe szafy? :)

 

zdjęcia ze strony Céline 

 

Musisz to mieć / koszyk

Nie ulega wątpliwości, że najmodniejszym, a zarazem niezwykle praktycznymi, dodatkiem tego sezonu jest koszyk. Duży, mały, wiklinowy czy pleciony z trawy, każdy. Pisała o tym nawet niedawno Harel, a Ewa zna się na rzeczy :) Ja swój pierwszy dostałam w ubiegłe wakacje od babci, jest on moim absolutnym hitem podczas cieplejszych miesięcy, tym samym sprawiając, że mam ochotę ma więcej. W tym roku szał na kosze osiąga apogeum (zaraz obok marysiowej siatki na zakupy) i warto rozważyć zakup, jeżeli jeszcze się nie zdecydowałyście. Dlaczego? Bo poza 10 punktami do lansu na nadmorskim molo, dostajemy w pakiecie piękny dodatek do domu na jesień i zimę. Wybierając duży kosz, nie jest to tylko jedno sezonowa fanaberia i jak na plażowanie zrobi się ze zimno, to można w nim przechowywać koce czy gazety wnosząc do wnętrza fajny klimat.

Zdecydowałam się zaopatrzyć sklep w te od Tine K, bo to ręczna praca prosto z Maroka opatrzona skandynawską metką – musi być sukces. Koszyki są leciutkie, bardzo pojemne, mają skórzane rączki, więc będą starzeć się z godnością i na pewno będą zostaną z Wami na długo.

Na zachętę wrzucam koszykowe zdjęcia – czy nie wygląda super? :)

 

Westwing Home & Living