IDEALNY DOM

Home / Easter

Piękną jesień mamy tej wiosny prawda? Postanowiłam jednak się nie poddawać i jak już mi się włączył Janusz narzekacz, to stwierdziłam, że załatwię go wielkanocnymi dekoracjami i tym samym poprawię nastrój. Nie latam co prawda pod sufitem i nadal z niepokojem patrzę w okno, ale po kilku ciastkach i kawie jest ciut lepiej. Dodatkowo napawam się swoim sprytem, bo przed pieczeniem wydmuchałam potrzebną zawartość jajka, tym samym zyskując wydmuszki, które wstawiłam w wytłaczankę i mam całkiem ładną ozdobę.

Oczywiście nie obyło się bez rozczarowań, bo króliki na zdjęciach z przepisu były nieco zgrabniejsze. Moje są przynajmniej smaczne. Generalnie nie param się cukiernictwem, a jak robię ciastka to owsiane i nie zabijam złudzenia fit lukrem, ale czego się nie robi dla dzieci. Tłumaczę sobie, że jak się uczyć, to od najlepszych, a przecież popiersie Ronaldo na Maderze nie mogło być dziełem przypadku. Recepturę znajdziecie tutaj, ja część mąki zamieniłam na ziemniaczaną, raz bo mi się skończyła pszenna, a dwa że ponoć wychodzą bardziej kruche. No i foremkę miałam większą, uszy mi się powyciągały, zamiast warstw posmarowałam lukrem, no prawie identyko :D

Jak porównacie zdjęcia kuchni, to możecie zauważyć, że w miejscu stołu był barek, który własnoręcznie wyburzyłam, po tym jak Kamil wykuł w nim góry, a w miejscu komody prostokątny stół. Dzięki tej zmianie zyskaliśmy dodatkową przestrzeń do przechowywania, mamy 6 miejsc siedzących, a pomieszczenie się optycznie powiększyło. Postaram się przygotować wpis, bo nieustannie coś zmieniam i może kogoś zainspiruję. Na bieżąco relacjonuję wszystko na instagramie, gdzie serdecznie zapraszam :)

wianek – dobrze / plakat – magazyn usta / rogi i probówki – starocie

Wish list / march

Jak wcześniej wspominałam, będę sobie na blogu robić wiosenne porządki. Zapisywać, co fajnego znalazłam w sklepach, co bym chciała, jak to łączyć, itd. Dziś pierwsza lista życzeń, na poczatku kwietnia mam urodziny, więc myślę, że uda się coś odhaczyć bez mojej ingerencji ;)

  1. Książki // Mleko i Miód –  skoro każda kobieta powinna mieć tę książkę na szafce nocnej, to tym bardziej dziś mam na nią ochotę. // O kwiatach – album właścicieli kwiaciarni Kwiaty&Miut, tworzą piękne kompozycje i chętnie dowiem się jak to robią.
  2. Buty – od dawna marzą mi się czerwone pantofelki Dorotki. Ten kolor coraz śmielej rozściela się w mojej garderobie, więc jako dodatek tym bardziej się sprawdzi. Nie wiem czy na pewno ten model, ale póki co nie znalazłam odpowiedniejszych.
  3. Edward – szczotka do masażu na sucho. Już wiem, że będę praktykować ten zabieg, więc chciałabym wymienić szczotkę na lepszą. Ta jest z drewna bukowego ze skórzanym uchwytem, doceniam taki codzienny luksus.
  4. Jeansy – mój ulubiony fason. Proste z wysokim stanem, brakuje mi takich w kolorze klasycznego niebieskiego jeansu. Dawno nie zaglądałam do Reserved, ale ostatnio robiłam zakupy dla chłopaków i trzeba przyznać, że w tym sezonie gonią hiszpańskie sieciówki. Brawo.

ZWO:STE

Zima dopiero się na dobre zaczęła, ale pewnie i tak większość z Was myśli już o wiośnie. Wyrzucamy choinki i świąteczne dekoracje, wpuszczamy do domów świeże powietrze. Trafiłam ostatnio na świetną stronę z pomysłami na własnoręcznie wykonane dodatki i na pewno z nich skorzystam w swoim mieszkaniu. Proste, naturalnie i bardzo stylowe, nie mające nic wspólnego z infantylnym diy. Zajrzyjcie tutaj po instrukcje, a niżej moje ulubione pomysły na ozdobienie wnętrza autorstwa Sandry z bloga ZWO:STE.


 

Westwing Home & Living