About Magda

http://www.soie.pl

Posts by Magda :

Wiosenny blask / rozświetlacze MAC

Jak to dobrze, że Was mam! Pod wpisem o moich niezbędnikach makijażowych (klik) Justyna poleciła rozświetlacz z MAC i bardzo się cieszę, że go zamówiłam. Udało mi się nawet trafić na 20% rabat, więc aby za dużo nie zaoszczędzić dobrałam sobie do niego jeszcze krem, który sprawdził się równie dobrze w nadaniu cerze „glow”.

MAC Cream Colour Base / Hush – kremowa formuła, delikatny brzoskwiniowy kolor, blask bez drobinek. Nanosząc go na policzki czy czubek nosa uzyskujemy wrażenie muśniętej słońcem nawilżonej skóry. Myślę, że na opalonej twarzy efekt będzie jeszcze fajniejszy. Dla mnie jedyny minus to zbyt ciepły odcień, ale na niego nanoszę jeszcze odrobinę różu i jest w porządku. Następnym razem skuszę się na kolor Shell, bo sam produkt świetnie się rozprowadza i wtapia w skórę, a na naturalnym wykończeniu najbardziej mi zależało.

MAC Strobe Cream / Pinklite  – polecany jako krem nawilżający, ale nie wyobrażam sobie stosować go na całą twarz, po czym jeszcze nałożyć BB. Za to punktowo jako rozświetlacz – super! Tutaj już kolor jest chłodny, wręcz metaliczny, więc nie można przesadzać, bo zdrowa skóra nie mieni się jak benzyna. Do kupienia także w Douglasie.



Mam jeszcze ochotę wypróbować polecony przez Weronikę Benetint – już kiedyś się nad tym zastanawiałam, bo najczęściej używamy różu czy bronzera, a przecież zarumieniona skóra w przypadku słowiańskiej urody się czerwieni i właśnie ten kolor powinien dać najbardziej zbliżony do natury efekt. Szukałam nawet chłodnego czerwonego „różu”  w kamieniu, ale niewiele marek ma takie w swojej ofercie. Używałyście?

Lista zakupów / neutralna sukienka

Zapachniało latem, majówka coraz bliżej, więc myślę, że to dobra pora, aby rozejrzeć się za lekką sukienką. W tym sezonie mam ochotę na neutralne kolory – biel i beż to idealna baza, przy kapryśnej aurze zarówno jeansowa kurtka jak i klasyczny trencz czy ramoneska będą świetne pasować. Materiał? Len! Solo albo zmiksowany z bawełną. Ma piękną fakturę, a jak się wygniecie po leżeniu na plaży tylko nabierze uroku.

Mango – długość midi, szlafrokowy krój, prosta forma dająca swobodę stylizacji. Jest też czarna, równie kusząca.

Brunoszka – oversize w cudownym kolorze. Do tego sprytnie wymyślona, bo w dekolcie jest gumka, dzięki czemu bez problemu można karmić albo odsłonić ramiona.

Zara – może najmniej uniwersalna, ale spójrzcie tylko na te plecy. Przód też świetny, kontrastujące guziki dodają jej charakteru. Zapisujecie się na listę oczekujących?

Mój styl / czerwony sweter

Niby wiosna, ale pogoda jeszcze pogrywa w ciepło-zimno, więc swetry nadal mają miejsce na szczycie szuflady. W końcu udało mi się trafić na odpowiedni odcień czerwieni, o co wcale nie łatwo, bo z mocnymi kolorami tuż przy twarzy zawsze jest ryzyko, że zamiast podkreślić urodę, to ją przygaszą. Tutaj nawet przy minimalnym makijażu nie zostałam zjedzona, więc chyba jest dobrze ;)

sweter – h&m / jeansy – levis 501

Westwing Home & Living