About Magda

http://www.soie.pl

Posts by Magda :

Projekt Nisza / lniana sukieka

Wiem, że zima zaczęła się stosunkowo niedawno i coraz bardziej daje o sobie znać w postaci niskich temperatur, ale moje myśli chylą się już ku wiośnie i marzę o ciepłych promieniach słońca na policzkach. Rozjaśniłam nieco mieszkanie, przemalowałam krzesła i pozbyłam się brązowej komody na rzecz białych szafek. Tym samym powstało piękne tło dla mojej nowej sukienki. Czysty len, obszerny krój,duże kieszenie, a do tego bardzo korzystna cena jak za tę jakość i ręczną pracę. Znalazłam ją w klimatycznym sklepie – Projekt Nisza, koniecznie zajrzyjcie :)

Przy okazji lnu – moja znajoma otworzyła niedawno sklep z poduszkami i mocno trzymam kciuki, żeby udało jej się czerpać radość z pracy i poszerzać asortyment. Jestem zauroczona i produktami i oprawą, więc musiałam się z Wami tą informacją podzielić. Czekam na swoją przesyłkę, na pewno pięknie odnajdą się w domu.

sukienka / książka 

Netflix / dokąd zmierzamy?

Jeszcze chwila i będzie można pomyśleć, że nic nie robię, tylko siedzę i oglądam seriale, ale jakaś przyjemność się należy. Książka wymaga większego skupienia, przy dzieciach trudno wyrwać takie momenty,  filmy natomiast  można oglądać mimochodem, a i tak zawsze wyciągnie się z nich jakieś wnioski. Dziś mam dla Was cztery tytuły, generalnie każdy z innej bajki, ale ze wspólnym mianownikiem.

Jak wiadomo żyjemy w czasach rozpasanego konsumpcjonizmu, często ponad stan. Stwarzamy sztuczne potrzeby, które rodzą frustrację i doprowadzają świat do ruiny. Jasne, że na co dzień łatwiej się nad tym nie zastanawiać i korzystać z uroków czasów, gdzie wszystko można kupić, ale warto się czasem zatrzymać i pomyśleć po co to robimy. Małymi kroczkami można wiele zmienić, a dając przykład dzieciom czy znajomym, dobro zatacza coraz szersze kręgi.

Okja – jecie mięso? To ostrzegam, że po tym filmie kotlet ze świni może przestać Wam smakować. Opowieść o przyjaźni dziecka ze zwierzęciem. Kiedyś myślałam, że tak skonstruowany jest świat, że psy kochamy, a kurczaki jemy, ale to tylko nasza decyzja. Tilda Swinton w obsadzie, przygotujcie chusteczki.

Manhunter: Unabomber – serial, gdzie niebezpieczny kierunek ludzkich poczynań jest tłem do narracji, ale daje do myślenia. Dajemy przyzwolenie na śmierć i życie w ubóstwie milionów ludzi, a uderza nas zbrodnia popełniana na jednostkach. Na faktach.

 

Zeitgeist. Świat jutra – dokument poruszający wiele wątków od relacji międzyludzkich po gospodarkę. Nie ze wszystkimi trzeba się bezkrytycznie zgadzać, ale pokłonienie się nad tematem zawsze przyniesie jakieś skutki.

Czarne lustro – każdy odcinek to inna historia. Bez większych powiązań, ale każda opowiada o świecie z przyszłości. Seks ze świnią, życie w kołowrotku, karty pamięci w ciałach, nie widziałam jeszcze wszystkich odcinków i nie wszystko mnie w tej produkcji zachwyca, ale bez wątpienia dla młodszych osób niektóre zagadnienia będą wstrząsające.

Łożko w salonie

Czy Wasze mieszkania są praktycznie i wygodne? Ja dopiero niedawno doszłam do wniosku, że komfort życia nie zależy od jego wielkości czy posiadanych środków, należy tylko optymalnie wykorzystać to, co się posiada i nie przejmować utartymi schematami. Proste.

Od zawsze spaliśmy na rozkładanej kanapie. Nie mamy sypialni i wydawało się, że dopóki nie przeprowadzimy się do innego lokum, to nie ma szans na komfortowe łóżko. Myliłam się. O ile wygospodarowanie miejsca na całkiem przyzwoitych rozmiarów miejsce do spania nie było takie trudne, to chyba gorzej było z opuszczeniem szufladki, że musi być to osobne pomieszczenie. No bo jak to, pościel na wierzchu, w salonie, a jak przyjdą goście?

Prawda jest jednak taka, że zdecydowanie częściej my, jako domownicy, korzystamy z mieszkania i urządzanie go pod kogoś z zewnątrz wydaje mi się teraz absurdem. Mamy o tyle szczęścia, że po otwarciu przestrzeni kuchenno-jadalnej  powstało przyjemne pomieszczenie i bez problemu można wypić kawę przy stole, ale nawet gdyby tak nie było, to nie wyobrażam już sobie codziennej walki z sofą.

Teraz jest nam duuużo wygodniej i wcale nie uważam, żeby odbiło się to na estetyce pomieszczenia. Przeciwnie, obie strefy ze sobą korelują i jest ładnie, tyle że nie według przyjętego schematu. Celowo zdecydowałam się na jak najprostszą ramę, za to z dużą skrzynią, która stworzyła dodatkowe miejsce do przechowywania. Muszę tylko pamiętać, aby poszewki nie były kolorystycznie oderwane od reszty, ale nie jest to kłopotliwe, bo już od dawna rzeczy do domu kupuję według systemu, że wszystko ma ze sobą współgrać. Tym sposobem meble i dodatki mogą migrować, nie ma zgrzytu i nic się nie marnuje.


Początkowo myśleliśmy, żeby oddzielić obie strefy ażurową półką, ale póki co uznaliśmy, że niepotrzebnie podzieliłaby ona przestrzeń. Teraz, nawet jak chłopcy podrosną, mamy tyle miejsca, że można prażyć popcorn i po królewsku oglądać seriale.

Westwing Home & Living