TOTOKAELO

Totokaelo to taki sklep, który poza tym, że oferuje ubrania i dodatki świetnych marek, utrzymane w estetyce, która w 100% trafia w mój gust, to dodatkowo serwuje takie sety, że ciężko się oderwać. Jeszcze jakiś czas temu zaglądałam do takich miejsc, żeby sobie pomnożyć zachcianki, poszukać ubrań, które chciałabym mieć. Teraz, zamiast tylko cieszyć się tym co nowe, staram się konstruować świeże połączenia z tego, co już znajduje się w mojej garderobie i na pewno wychodzi mi to na dobre. Mam dużo rzeczy. Dużo takich, o których nawet nie pamiętałam, bo zostały przysypane przez wszystkie ‚muszętomieć’ i tak w kółko. Po co o tym piszę? Na Totokaelo jest tyle inspiracji na tworzenie zestawów, że spokojnie wystarczy na cały rok. Co więcej wchodząc w dany produkt często pojawia się kolejna opcja – z inną bluzką czy dołem. Jestem absolutnie zakochana, bo jest prosto i czysto, wiele rzeczy na pewno macie w szafach, a robi wrażenie większe niż tęcza z tiulu. Jeżeli ktoś zapyta mnie jak się ubierać, to powiem, że tak jak na Totokaelo!* Tak jest idealnie.

a aa aaa

t tt ttt

*super nazwa, dlatego jej nadużywam w tekście ;)

instalook#5

Macie trochę pikselaków, ile można oglądać ładne zdjęcia ;) Porannie, do pracy, ale okazuje się, że ubierałam się ostatnio zbyt lekko, bo znowu mnie dopadło przeziębienie. I to akurat jak się zabrałam za ćwiczenia, złośliwy los. Cóż, się nadrobi, bo Wy ćwiczycie i zdrowo jecie, prawda? Zauważcie, że wprowadziłam do swojej szafy brąz! Kiedyś miałam na niego fazę i coś czuję, ze powraca, bo kuszą mnie ogromnie wszelkie karmelki i kawy z mlekiem. A tak to na czarno, najlepiej.

 10895423_1376426405990006_510345536_n  10950641_313498162180366_1182210675_n
 10326623_1580394295508610_2145039272_n 10903772_425832974235068_1684748910_n
 10903489_592338524243642_543451910_n  10895046_743903839024095_2073326892_n
 10632036_703798909733315_2132310334_n  10953531_1540033486260908_528831039_n

buty – sztyblety Heavy Duty, sneakers – Reebok Princess, Nike Air Max, kalosze – Hunter Short / szaliki – H&M%, diy, Sinsay / torebka – Mango Oultet / bluzy – biała Manana, czarna CUB / czapkę zrobiła mi mama, a ciuchy stare albo z lumpka

INSTAGRAM

Narnia

Wybaczcie moją niegościnność i dość rzadkie zaproszenia do domu, ale nie zmienia się w nim zbyt wiele. Od Waszej ostatniej wizyty do umeblowania doszła tylko szafa, która wymaga jeszcze pracy, ale uznałam, że sama w sobie jest wystarczająco piękna, żeby ją dokładniej pokazać. Znalazłam ją na olx, to pierwsze miejsce, które przeczesuję, gdy potrzebuję mebli. Wymaga to nieco cierpliwości, bo zanim na nią trafiłam, zaglądałam tam od dobrych dwóch miesięcy. W tym czasie można było 10 razy zrobić zakupy w sklepie, ale to już chyba nie dla mnie. Pomijając już nawet walory estetyczne, to takie wymienianie się rzeczami jest świetnym rozwiązaniem w czasach kryzysu. Ja mam coś czego potrzebuję za nieduże pieniądze, ktoś kto już danej rzeczy nie potrzebuje, ma gotówkę na to, co jest mu potrzebne. Bez wyzysku, marnotrawstwa, pozostawiając kapitał na swoim podwórku. Całe szczęście używanie rzeczy z drugiej ręki, czy w przypadku ciuchów czy domowych sprzętów, przestało być już powodem do wstydu, choć pewnie znajdą się tacy co wolą na raty kupić meblościankę z płyty. Wolna wola.

Szafa jest magiczna, przejście do Narnii z głębokim dnem na ukrycie skarbów. Ktoś już się próbował z nią rozprawić i ciemne drewno pomalował podkładem, nie wyszło niestety jak trzeba. Czekam aż się zrobi nieco cieplej, żeby nie zatruć rodziny i móc otworzyć okna, ale trochę się też boję, żeby jej nie zniszczyć. Chciałabym, żeby nadal była niedoskonała, przetarta, ciągle stara, a nie jak nowa zrobiona na starą.

Obok szafy lustro, w którym powstają wszystkie foty na instagram. Wybawienie w taką pogodę, kiedy nie ma za bardzo jak robić zdjęć na zewnątrz, a chciałoby się pozostać z Wami w stałym kontakcie. Zakupione w graciaku, ale ono już tylko udaje antyk.

IMG_5282

sss sz

IMG_5285

Żeby dopełnić ten salonowy miszmasz zamówiłam jeszcze dywan Alladyna, przyjdzie jakoś w lutym, to nie omieszkam się pochwalić. No i gdyby ktoś miał jakieś doświadczenia z odnawianiem tego typu mebli, będę wdzięczna za poradę, po co mam się męczyć ;)