Sunglasses

Pomysł ze zrobieniem listy dziecięcych prezentów dla rodziny, który wykiełkował pod ostatnim wpisem to był strzał w dziesiątkę. Oni mają problem z głowy i wiedzą, że wszystko się przyda i będziemy z tego zadowoleni, ja zaoszczędzę kasę i nie będę się stresować, że czegoś mi brakuje. Wrzucę moje wybory na bloga, może ktoś z Was również skorzysta. Oczywiście włączając je do swojej wyprawki, u mnie temat podłapany, familia już robi zaopatrzenie ;)

Z tej okazji mogę zadbać również o siebie i rozpoczęłam w końcu poszukiwania okularów przeciwsłonecznych. Zapowiadają gorący weekend! Wcześniej byłam zdecydowana na Ray Bany, ale to tak popularna marka, że chyba nie miałabym frajdy z użytkowania. Poszukałam trochę głębiej i okazuje się, że za niższą kwotę można znaleźć ciekawe wzory wysokiej jakości – odnowione modele vintage w Gloomy Sunday, pastele w Komono i klasykę Le Specs. Poniżej kilka par, które wpadły mi w oko – które naj?

BC5119_0001_Layer-36

Boss by Carrera

9_0001_Layer-30

Vintage Silhouette

pol_pl_Okulary-Komono-Lulu-Pale-Blush-1233_1

 

Komono Lulu

K0054E00R-A11@2

Komono Riviera

LS151E00I-Q11@6

Le Specs Le Debiutante

LS151F00D-Q00@1.1

 

Le Specs Hey Macarena

Stay calm

Wczoraj rano dostałam smsa od mamy czy na pewno wszystko dobrze, w odpowiedzi skąd takie pytanie – a bo nie było nic na blogu ani na instagramie :D Zatem gdyby ktokolwiek również odniósł takie wrażenie, to melduję, że dobrze :) W sumie szału nie ma, ale czego się spodziewać pod koniec ciąży. Zaczęło się. Nie śpię, bo mi niewygodnie, nie jem, bo mam zgagę, a do tego siedzę w domu i zaczynam wariować. Panikuję, bo nie wszystko jeszcze mam, a nie mam, bo nie wiem czy potrzebuję. Żeby sprawdzić, czytam w necie i mam w głowie jeszcze większy mętlik – woombie, szumisie, bambusowe kocyki, wózki, poduszki. Kaboom. W pierwszej ciąży byłam może mniej świadoma, ale czy przez to mniej szczęśliwa? Może dlatego, że była zupełnie bezproblemowa, a Antek był cudownym niemowlakiem, nie licząc krótkiego epizodu kolkowego, nie potrzebowałam zbyt wielu gadżetów. Wtedy nie przeglądałam też blogów parentingowych, pewnie nie było ich nawet tylu co teraz, nie korzystałam z porad wszystkich mądrych mam. Teraz odczuwam presję bycia gotową na każdą okoliczność, tworzę w głowie zasieki, jakbym czekała na największego wroga i musiała zapewnić sobie bezpieczeństwo, a przecież jest zupełnie odwrotnie! Tam w środku czeka mała, niewinna istotka, która nie potrzebuje nic więcej prócz mleka, suchej pieluchy i mojej miłości. Pewnie, że wszystko jest dla ludzi i po co sobie komplikować życie, skoro na każdym kroku jest tyle udogodnień, ale trzymajcie ze mnie kciuki, żebym nie dała się wciągnąć w wir konsumpcjonizmu. Nie jest łatwo.

IMG_1914

2203 750x100_PL_AFF_shf_sneaker_a160321 Image Banner 750 x 100